Strona główna Skanuj telefonem! FreeStyle Libre Forum dyskusyjne Facebook Twitter NK YouTube Instagram Snapchat RSS Kontakt
  1. Wiadomości
  2. O cukrzycy
  3. Porady
  4. Sprzęt i leki
  5. Więcej
  6. Przydatne
  7. O portalu
Czwartek, 12 grudnia 2019 r. diabetyk24.pl
Accu-Chek Solo
Sklep dla diabetyków
mylife YpsoPump
Światowy Dzień Cukrzycy
Artykuły
O cukrzycy
Cukrzyca typu 2
Odżywianie
Pompy insulinowe
Monitoring glikemii
Glukometry
Nakłuwacze
Peny
Insuliny

Dodaj komentarz
Artykuły

Czy cukrzyca typu 1 w cudowny sposób mija po 26 roku życia?
źródło: oprac. własne, dodano: 22 lipca 2019 r.

Czy cukrzyca typu 1 w cudowny sposób mija po 26 roku życia?W sieci opublikowane zostało stanowisko konsultanta wojewódzkiego z zakresu diabetologii w Wielkopolsce, dr n. med. Doroty Pisarczyk-Wizy, w sprawie refundacji osobistych pomp insulinowych i systemów monitorujących glikemię dla chorych na cukrzycę leczonych insuliną powyżej 26 roku życia. Czy Waszym zdaniem jest szansa, że osoby chorujące na cukrzycę typu 1 po 26 roku życia doczekają się refundacji?

Aktualnie ani osobiste pompy insulinowe, ani systemy do ciągłego monitoringu glikemii (CGM) nie są refundowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia dla chorych na cukrzycę typu 1 powyżej 26. roku życia. Pacjenci po 26 roku życia mogą liczyć jedynie na 70% refundację wkłuć do pomp insulinowych (10 sztuk na miesiąc) i zbiorników do pomp insulinowych (5 sztuk na miesiąc). Zakup pompy insulinowej, która kosztuje od kilku do kilkunastu tysięcy złotych, muszą finansować z własnej kieszeni.

"My diabetolodzy-interniści rozpoznajemy cukrzycę typu 1 zarówno u młodych dorosłych, jaki u osób dojrzałych, ale również u osób starszych. Wiek nie jest kryterium rozpoznania cukrzycy typu 1. Ale każdy pacjent z takim rozpoznaniem, bez względu na wiek, musi być intensywnie leczony insuliną aby uniknąć lub zminimalizować rozwój ostrych i przewlekłych powikłań choroby." - fragment stanowiska konsultanta wojewódzkiego z zakresu diabetologii w Wielkopolsce, dr n. med. Doroty Pisarczyk-Wizy.

Problem braku refundacji osobistych pomp insulinowych i systemów do ciągłego monitoringu glikemii jest coraz częściej tematem rozmów i dyskusji. W sieci, na portalach społecznościowych, dość mocno aktywizują się osoby, które osiągnęły magiczną granicę wieku 26 lat i których nie obejmuje już refundowany sprzęt dla diabetyków.

Na temat problemu osób po 26 roku życia podczas posiedzenia Parlamentarnego Zespołu ds. Cukrzycy wypowiadała się ostatnio prezes Fundacji Europejska Klinika Cukrzycy, pani Karolina Piątek. Prezes Fundacji powiedziała: "Bardzo dużo osób zgłasza się do Fundacji w wieku 26 plus. To jest moim zdaniem czarna dziura w diabetologii. Te osoby, które są przyzwyczajone do poradni pediatrycznej, są później zostawiane same sobie. Przestają mieć refundację na pompy insulinowe. Zostaje im odebrana refundacja na sensory. Muszą wszystko sami kupować. Bardzo często takie osoby przestają o siebie dbać, bo pojawia się wypalenie cukrzycowe." Więcej o posiedzeniu zespołu czytaj tutaj.

Z kolei 16 lipca w Gazecie Wyborczej ukazała się kolejna edycja projektu Wydawnictwa Medical Media Solutions pt.: "Choroba to nie wyrok". W publikacji głos zabrał Jerzy Magiera z portalu mojacukrzyca.org, który powiedział o potrzebach pacjentów z cukrzycą typu 1: "Gorzej prezentuje się sytuacja osób dorosłych, po 26. roku życia, którzy również chorują na cukrzycę typu 1. Warto sobie uświadomić, że nawet jeżeli ktoś zachorował w wieku dziecięcym, to cukrzyca wraz z datą 26. urodzin nie mija, a trwa nadal. Tymczasem refundacja w cudowny sposób przestaje obowiązywać. Dorosły diabetyk nie ma zatem szans na darmową pompę insulinową. Jeżeli chce korzystać z tego dobrego rozwiązania musi na "dzień dobry" wyłożyć od kilku do kilkunastu tysięcy złotych. Można starać się o dofinansowanie z fundacji lub uruchamiać prywatne zbiórki na portalach społecznościowych, ale niestety nie jest to powszechne działanie." Zapoznaj się z publikacją on-line.

Jako lekarz diabetolog, od ponad 25 lat pracujący z chorymi na cukrzycę typu 1 uważam, że brak refundacji w zakresie nowych technologii dla tej populacji przewlekle chorych ludzi jest niezrozumiały, naganny i zły. - fragment stanowiska konsultanta wojewódzkiego z zakresu diabetologii w Wielkopolsce, dr n. med. Doroty Pisarczyk-Wizy.

Czy w końcu ktoś zajmie się tematem osób z cukrzycą po 26 roku życia? Czy jest jakakolwiek szansa na refundację?

Pełna treść stanowiska konsultanta wojewódzkiego z zakresu diabetologii w Wielkopolsce, dr n. med. Doroty Pisarczyk-Wizy dostępna jest tutaj (PDF).

Czy cukrzyca typu 1 w cudowny sposób mija po 26 roku życia?


Jeśli jeszcze tego nie zrobiliście, koniecznie polubcie nasz profil na FB!



reklama


XXI Zjazd PTD



Najnowsze komentarze [7]

Masz swoją opinię na ten temat? Tu jest miejsce, gdzie możesz ją wyrazić! Pisz, komentuj
i dyskutuj. Pamiętaj o tym, że nie będą tolerowane niecenzuralne wypowiedzi i wulgaryzmy.

~aneri50  IP: 79.185.129.xxx(2019-08-18 20:27:30)
według Ministerstwa Zdrowia cukrzyca typu 1 mija z dniem ukonczenia 18 lat,,,skrócono z 26 lat,,, ,wszystkim ministrom nic więcej nie zycze tylko ich pociechom 18+ odrazu cukrzycy z powikłaniami,wtedy by może zrozumieli,ze ta "'drobnostka"" zwana cukrzycą nie mija a robi olbrzymie spustoszenia w organizmie,jesli jest leczona po łebkach.. ludzka insulina po 30 czy 50 latach cukrzycy,brak refundacji pomp i nowoczesnych terapii. bywało nawet tak ,ze niektórzy posłowie twierdzili,ze do leczenia cukrzycy wystarczy polska insulina ludzka za 3,20 i strzykawki . ""władza"' musi żyć w XXI wieku a diabetycy niech sie leczą systemem pierwszej połowy XX wieku. diabetyk ze słodkim stażem 56 lat na pompie zakupionej na raty.

~Marek  IP: 109.241.191.xxx(2019-08-06 14:09:45)
Nie potrafię zrozumieć, dlaczego Ministerstwo Zdrowia i NFZ refundują nowoczesne metody leczenia cukrzycy insulinozależnej typu 1 tylko do 26 roku życia? Jak już wiele osób napisało - choroba nie mija w dniu 26 urodzin. Pytanie, a dlaczego refundacja jest do 26 roku życia, a nie 25, 24, 23, 22 itd.? Czy jest jakieś logiczne wyjaśnienie tego ograniczenia? Zapewne wiele osób odpowie mi, że niewystarczające środki finansowe w kasie MZ i NFZ. Skoro tak, to może należy przestać refundować sprzęt dla wszystkich i nie będzie problemu niesprawiedliwego traktowania chorych ze względu na wiek pacjenta. Możliwe, że za chwilę będę mocno krytykowany przez rodziców chorych dzieci za moje rewolucyjne poglądy, ale nie boję się tego. Ja zachorowałem na cukrzycę typu 1 jako dziecko w 1982 roku. W tamtych czasach korzystałem ze szklanych strzykawek i igieł wielokrotnego użytku, które moi rodzice codziennie gotowali w autoklawie, który również musieliśmy kupić z własnych funduszy. Do dnia dzisiejszego przeszedłem przez wszystkie etapy rozwoju w leczeniu cukrzycy typu 1, poprzez: - strzykawki i igły wielorazowego użytku, - plastikowe insulinówki jednorazowego użytku, które ja z powodu braku dostępności używałem wielokrotnie i nadal żyję, - peny z igłami jednorazowymi, które używało się do całej filoki 300 jednostek - do pompy insulinowej obecnie Inni już pisali o insulinach pochodzenia zwierzęcego, więc nie będę kontynuował tego tematu. W mojej skromnej opinii to rodziców chorych dzieci w tamtych czasach trzeba podziwiać za ich poświęcenie i wytrwałość w przygotowaniu dzieci do życia. Dzisiaj czytam na różnych forach, jak to rodzice sami robią ze swoich dzieci kaleki, które w przyszłości nie będą potrafiły poradzić sobie samodzielnie w życiu. Ja choruję już 37 lat i nigdy nie otrzymałem darmowego refundowanego sprzętu, ale chorowanie od 1982 roku nauczyło mnie radzić sobie z problemami, jakie mają wszyscy chorzy na cukrzycę typu 1 niezależnie od wieku. Aktualny stan mojego zdrowia jest kiepski. Mógłbym powiedzieć, że nie ma dnia bez 2-3 hipoglikemii. Czasami są dni z cukrami powyżej 300, jak u wielu cukrzyków. Po 37 latach choroby mogę powiedzieć, że "Ja naprawdę nie odczuwam czy mam hipoglikemię", mogę polegać tylko wyłącznie na badaniu glukometrem. I żeby nie było tylko tak ponuro - "Z cukrzycą da się żyć!!!" tylko trzeba dzieci nauczyć radzić sobie samodzielnie. A Ministerstwo Zdrowia i NFZ niech w końcu przejrzy na oczy i niech przestanie udawać wariata, że cukrzyca typu 1 mija w dniu 26 urodzin.

~Słodka a życie gorzkie  IP: 31.11.129.xxx(2019-08-05 19:48:50)
Chory po 41 latach leczenia cukrzycy TYP 1 ma juz powikłania nieświadomej hipoglikemii. Miałam 20 lat kiedy zachorowałam. Były insuliny wieprzowe i strzykawki oraz igły do sterylizowania po każdym użyciu. W okresie stanu wojennego w darach zaczęły przychodzić strzykawki jednorazowe plastikowe. Za wcześnie zachorowałam bo był rok 1978, a teraz kiedy może być pomoc w leczeniu, to jestem za stara, bo cukrzycę TYP 1 Państwo leczy i pomaga do 26 roku życia. Czy chodzi o to, abym szybciej umarła z powodu nieswiadomej hipoglikemii lub innych powikłań. Będzie więcej kasy po mnie?. Jestem tak samo chora jak dzieci i młodzież, oraz dorośli od 18-26 lat. To że zmagam się od tylu lat z chorobą, to pomoc obecnie mi się nie należy, bo za długo żyję? To jest ta sama uciążliwa choroba, wymagająca dyscypliny w jej leczeniu u wszystkich.

~zahar  IP: 87.206.219.xxx(2019-08-04 00:55:25)
Zachorowałem w wieku 24 lat, teraz mam 31 lat i cukrzyca typu1 mi niestety nie minęła :(

~słodziak   IP: 88.152.168.xxx(2019-08-01 17:11:48)
Czy cukrzyca typu 1 w cudowny sposób mija po 26 roku życia? NFZ uważa ze chyba tak,skoro po tym wieku refundacja kończy się.Osobiste pompy insulinowe oraz CGM ktore chory na cukrzycę używał kilkanascie lat ,i konczy 26 rok życia ,co dalej ma zrobić ? To jest pytanie na ktore ciezko odpowiedziec .I dlatego jestem przeciwna temu co chce NFZ zrobic .

~Ania  IP: 5.173.160.xxx(2019-07-24 08:19:23)
Przykro, że cały czas zapomina się o osobach insulinozależnych, które zachorowały, jak nie było nawet strzykawek jednorazowych i które pamiętają insuliny wieprzowo-wołowe. Dla nas, osób ze stażem cukrzycowym 30+ pompa insulinowa i/lub cgm to nie ułatwienie życia, ale często sprzęt realnie ratujący życie. Po tylu latach na insulinie po prostu często człowiek nie jest w stanie fizycznie zasuwać na 2 etatach, by zarobić na pompę lub cgm. Jesteśmy pomijani - brak refundacji na leki np. na neuropatię.

~Edyta Czeczko  IP: 37.47.15.xxx(2019-07-22 21:08:43)
Dziękuję w imieniu 26+. Mało kto widzi problem braku jakiejkolwiek refundacji na pompy dla dorosłych po 26 roku życia,o cgm/fgm nie wspomne. Mamy nadzieje że ministerstwo zdrowia i rządzący na tej naszej zielonej wyspie realnie spojrzą na cukrzyków- dobrze leczony diabetyk to pracujący diabetyk (samodzielny,odprowadzający składki,płacący podatki,wydolny pod każdym względem). Nie leczony lub źle leczony to klient oddziałów kardiologicznych,naurologicznych,okulistycznych,chirurgicznych. LEPIEJ ZAPOBIEGAĆ NIŻ LECZYĆ. Mam nadzieje że ja-diabetyk z 5 letnim stażem,który zachorował w wieku 29 lat, jednocześnie mama samotnie wychowująca dziecko i zarabiająca 2037zł netto dostanę realną pomoc na zakup pompy. Bo po co mi refundacja na wkłucia do pompy/zbiorniczki,skoro zakup pompy za 5-7-12 tyś jest dla mnie nie osiągalna? Pozdrawiam :)


Powrót Do góry



mojacukrzyca.org - Artykuły: Czy cukrzyca typu 1 w cudowny sposób mija po 26 roku życia?
Jeżeli na tej stronie widzisz błąd lub masz uwagi, napisz do nas.


Dana Diabecare R
Contour Plus One
Przydatne
Informacje
Ogłoszenia
Sklep dla diabetyków
Kącik literacki
Wszystko o Accu-Chek
Specjalista radzi
Polecamy
DiABEtyK
Na komputer i telefon
Ministerstwo Zdrowia
Cukrzyca tamtych lat
DME obrzęk plamki
Ciekawostki
O portalu

Redakcja portalu | Napisz do redakcji | Newsletter | O portalu | Media o portalu | Linki | Partnerzy | Nasze bannery | Logo do pobrania | Patronat medialny
Portal mojacukrzyca.org ma charakter jedynie informacyjny. Wszelkie decyzje odnośnie leczenia muszą być podejmowane w porozumieniu z lekarzem i za jego zgodą.
Portal jest prowadzony przez osobę fizyczną wyłącznie w celach osobistych. | Copyright © mojacukrzyca.org 2001-2019 Wszelkie Prawa Zastrzeżone
Ostatnia modyfikacja: Czwartek, 12 grudnia 2019 r.

Zadaj pytanie on-line